Mgr inż. Ewa Mirkowicz

Mgr inż. Ewa Mirkowicz

Dietetyk
Szczecin, zachodniopomorskie
39
  • 703punkty za aktywność
  • 73podziękowania za odpowiedzi
  • 63udzielone odpowiedzi
  • Nr 5Dietetyk, Szczecin

Umów wizytę

Ten lekarz nie ma jeszcze możliwości umawiania wizyt przez internet.

  • Centrum Dietetyki i Edukacji Żywieniowej SalvereLeszczyńskiego 19, Szczecin
    tel.: 784 638...

    W tej placówce nie można jeszcze umówić wizyty przez internet.

  • O mnie
  • Odpowiedzi dla pacjentów (63)
  • Rekomendacje

Ewa Mirkowicz jest specjalistą ds. żywienia człowieka, której specjalnością są diety fizjologiczne. Pomaga przede wszystkim osobom chorym, szczególnie na choroby autoimmunologiczne, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów czy Hashimoto. Doświadczenie zawodowe zdobywała uczestnicząc w różnorodnych kursach, konferencjach i szkoleniach.
Największą wagę specjalistka przykłada...

Czytaj więcej

Publikacje

Linki do artykułów znajdują się na stronie: http://www.salvere.pl/o-centrum/salvere-w-mediach.
10.02.2014: audycja na żywo dotycząca zakazu sprzedaży w sklepikach szkolnych niezdrowych przekąsek (zostałam zaproszona do studia jako ekspert w zakresie żywienia człowieka) w Polskim Radio...

Czytaj więcej

Języki

Angielski i niemiecki

odpowiedzi na pytania (63)

  • Stosowanie suszonych owoców podczas diety

    Witam. Od jakiegos czasu sie odchudzam i zastanawiam sie czy dobrze robie gdy: np jest godz 15:30 a ja juz jestem glodna i bardzo chce wytrzymac do godz 18 do kolacji i w tym momencie zajadam sie suszonymi owowcami.? Boje sie ze te owoce wcale tak dobrze nie wplywaja na moja diete.Obierzylam sobie cel i wytrwale do niego daze. Glodowka nic nie pomaga, szybciej sie poddaje a w tym trybie jaki sobie wybralam jest ok aby zastanawiam sie nad tym co moge zjesc pomiedzy i nie miec wyrzutow sumienia. Czy np jogurt naturalny jest dobrym pomyslem?
    Mgr inż. Ewa Mirkowicz
    Mgr inż. Ewa MirkowiczDietetyk
    Z suszonymi owocami nie można przesadzać. Maksymalna jednorazowa dawka to ok. 50-60g (np. 6 suszonych moreli). Proszę pamiętać o tym, że suszone owoce są często konserwowane (związkami siarki, sorbinianem potasu czy też cukrem). Dlatego też dobrze jest sięgać po produkty EKO (bez względu na certyfikaty ZAWSZE trzeba czytać skład) lub samemu suszyć. Owoce konserwowane związkami siarki przed spożyciem należy opłukać. Z jogurtem jako przekąską również należy uważać, ponieważ wiele jogurtów słodzonych jest syropem glukozowo-fruktozowym, od którego odkłada się tkanka tłuszczowa na wysokości pępka. Ponadto jogurt to białko zwierzęce, którego ilość w diecie redukującej jest ściśle określona (a szczególnie proporcja między białkiem roślinnym a zwierzęcym) i nie powinno się jej przekraczać (ilość białka jest dobierana indywidualnie). Najlepszym rodzajem przekąsek są świeże warzywa. Pozdrawiam Ewa Mirkowicz www.salvere.pl
  • Tycie w wyniku niedoczynności tarczycy

    Witam, Mam 19 lat.Jeszcze pół roku temu ważyłam 45 kg,niestety przytyłam przez niedoczynność tarczycy,teraz waże 60 kg przy wzroście 159cm,zebrał mi się cellulit i mam rozstępy na udach.Leczę się u endokrynologa,moja dieta jest taka jak wcześniej a mimo to tyje.Proszę o jakieś porady jak mogłabym schudnąć 5-7 kg.Pozdrawiam
    Mgr inż. Ewa Mirkowicz
    Mgr inż. Ewa MirkowiczDietetyk
    Znam ten ból - sama cierpię na niedoczynność tarczycy (w przebiegu choroby Hashimoto) i wiem, jak to jest, gdy człowiek się stara i stosuje dietę, a efekty są małe (jeżeli w ogóle są). Tak to właśnie jest przy niedoczynności tarczycy. Chudnięcie jest utrudnione. Podstawowa sprawa - przy niedoczynności tarczycy nie można spożywać soi i innych strączkowych (groch, fasola etc.), a także bobu. Zawierają one związki zaburzające pracę tarczycy, a co za tym idzie - utrudniają chudnięcie. Wszystkie kapustne (kapusta, brokuły, brukselka, kalafior etc.) można spożywać rzadko (1 na 1-2 tygodnie) i zawsze gotowane (lub pieczone) - ważne, że nie można ich jadać na surowo. Dobrze jest też zrezygnować z rzodkiewki, rzodkwi, brukwi, orzeszków ziemnych, słonecznika (oraz oleju), ziemniaków. Kupując produkty spożywcze, należy zwracać uwagę na ich skład i unikać tych, które zawierają syrop glukozowo-fruktozowy, syrop glukozowy, syrop fruktozowy, glukozę, fruktozę, utwardzony tłuszcz roślinny, częściowo utwardzony tłuszcz roślinny, tłuszcz roślinny - dodatki te sprzyjają tyciu lub blokują odchudzanie. Warto jest również rozważyć suplementację selenem oraz kwasami tłuszczowymi omega 3 (z dietą jest trudno dostarczyć sobie odpowiednią ilość tych składników). Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia Ewa Mirkowicz www.salvere.pl
  • Odbierania własnej osoby jako otyłej

    Witam, mam taki problem. Mianowicie mam 165 wzrostu i 48kg wagi, wszyscy znajomi mówią, ze jestem bardzo drobna i chudziutka, jednak ja widzę siebie postawną i przy kości, gdy przytyję nawet kilogram, popadam w smutek i chcę się jeszcze bardziej odchudzić. Jem niewiele, nie jadam śniadań, za to zjadam dość dużą porcję na kolację. Pozdrawiam.
    Mgr inż. Ewa Mirkowicz
    Mgr inż. Ewa MirkowiczDietetyk
    To co Pani opisuje, wskazuje ewidentnie na zaburzenia odżywiania. Proszę pamiętać, że jemy po to, żeby dostarczyć swojego organizmowi NIEZBĘDNYCH składników odżywczych, bez których nasz organizm nie jest w stanie funkcjonować. Tak mocne ograniczanie jedzenia doprowadza do niedożywienia, szczególnie niedożywienia komórkowego. Jeżeli komórka jest niedożywiona, źle funkcjonuje. Jeżeli źle funkcjonuje komórka, źle funkcjonuje tkanka. A jeżeli tkanka, to i organ.A jak organ, to i cały organizm. Jeżeli patrzymy na jedzenie tylko pod kątem "przytyję, czy nie", możemy doprowadzić do poważnych zaburzeń w pracy organizmu. Proszę jak najszybciej zgłosić się do psychologa, bo takie podejście do odżywiania zagraża Pani zdrowiu i życiu. Proszę to zrobić przede wszystkim dla siebie... Pozdrawiam, życzę dużo zdrowia i siły Ewa Mirkowicz www.salvere.pl