Paulina Stolorz

Paulina Stolorz

Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa, mazowieckie
74
  • 14107punktów za aktywność
  • 827podziękowań za odpowiedzi
  • 775udzielonych odpowiedzi
  • Nr 6Psycholog, Warszawa
  • Nr 2Psychoterapeuta, Warszawa

Umów wizytę

Ten lekarz nie ma jeszcze możliwości umawiania wizyt przez internet.

  • Pracownia Poznawczo-BehawioralnaSłoneczna 36, Warszawa
    tel.: +48 22 ...

    W tej placówce nie można jeszcze umówić wizyty przez internet.

  • O mnie
  • Odpowiedzi dla pacjentów (775)
  • Rekomendacje

Paulina Stolorz specjalizuje się w psychologii zdrowia i psychosomatyce. Prowadzi m.in. terapię zaburzeń psychosomatycznych, zaburzeń lękowych, depresyjnych, CHAD.

odpowiedzi na pytania (775)

  • Jak porozumieć się z mamą?

    Od jakiegoś czasu nie mogę dogadać się z mamą. Mam 20 lat, a mama dalej traktuje mnie jak małą dziewczynkę. Przed każdym moim wyjściem z domu jest kłótnia. Nawet znajomi zaczynają się ze mnie śmiać, że zawsze muszę się prosić o "przepustkę". Zaczyna mnie to przerastać, bo nikt z grona moich znajomych nie ma takich problemów. Przez tę sytuację zaczynam odstawać od towarzystwa :-( Moja mama jest bardzo nerwową i wybuchową osobą i zawsze musi być tak jak Ona chce. Ja niestety mam podobny charakter. Nie wiem już jak się dogadać. Proszę o pomoc.

    Paulina Stolorz
    Paulina StolorzPsycholog, Psychoterapeuta

    Witam!

    Problem, o którym Pani napisała jest złożonym zagadnieniem i bez dokładnej znajomości sytuacji, bez osobistej rozmowy z Panią trudno będzie temu zaradzić. Z pewnością powinna Pani popracować nad postawieniem granicy pomiędzy Pani życiem, a życiem Pani mamy. Niezależność w takiej relacji jest trudna do wypracowania, gdyż od dziecka relacja ta nie była "równoległa" - to pani była zależna od mamy, a Pani mamie z jakichś względów taka forma kontaktów odpowiada.

    Proponowałabym Pani podjąć psychoterapię, gdyż tylko poprzez systematyczne spotkania z psychoterapeutą będzie możliwy do wypracowania nowy sposób kontaktowania się z mamą. Łatwiej będzie Pani sprzeciwić się zachowaniom, które się Pani nie podobają i odciąć się od "toksycznego" wpływu niektórych zachowań Pani Mamy.

    Pozdrawiam serdecznie

  • Co się ze mną dzieje? Czy to normalne?

    Mam 13 lat i coraz częściej myślę nad samobójstwem. Wydaje mi się to dosyć dziwne. Zawsze byłam pewna, że żyję aby się uczyć, bawić, osiągać jakieś sukcesy... Ale teraz zastanawiam się dlaczego tak myślałam. Coraz częściej mam wrażenie, że jestem inna niż moi rówieśnicy. Zaczęłam prowadzić obserwacje swojego zachowania. Jest jakieś dziwne. Rozmyślam o swojej śmierci nie pod wpływem jakiś uczuć (złość, stres, strach), tylko tak po prostu, zwyczajnie, jak by moje życie nie było nic warte i tak jak bym była oswojona z tą myślą. Potem się zastanawiałam jak zareagują inni na moją śmierć i widzę zapłakaną mamę i zapłakanego tatę, a także siostrę i moje dwie najlepsze przyjaciółki (całe grono ludzi, których najbardziej kocham. I nikogo więcej). Zaraz po tym w moich myślach się pojawia obraz osób cieszących się, bo umarłam (to osoby, z którymi nigdy nie utrzymywałam bliższych kontaktów). Po takich moich rozmyśleniach rezygnuję z samobójstwa tylko z powodu, że szkoda mi rodziców. A potem nagle potrafię wrócić do "normalności'', śmiać się jakby nic się nie stało. A potem, po jakimś czasie (około 2-3 dni) znowu to samo: samobójcze myśli, brak akceptacji swojej osoby... Czy to normalne w moim wieku, że jestem przekonana, że w przyszłości będę sama (wiem, dużo się jeszcze może zmienić bo jestem mała, ale jestem przekonana, że na pewno będzie tak jak mówię) bo nie mam ani fajnego charakteru, ani nie jestem inteligentna (nie potrafię dobrze sformułować wypowiedzi aby sensownie brzmiała) ani nawet dobrze nie wyglądam? Czy to normalne, że uparcie twierdze, że wolę być nielubiana i mówić prawdę niż być lubiana i kłamać? Czy to normalne, że twierdzę "Wolę mieć dwójkę zaufanych osób niż grono znajomych, którzy, tylko jak będę miała jakiś kłopot,nie będą zwracać uwagi na mnie''? Umiem nawiązywać kontakt z ludźmi i nie mam z tym problemów. Ale pomimo licznych znajomości, które zawarłam, nie lubię przebywać z ludźmi (chyba, że z tymi dwiema przyjaciółkami). Zawsze mogę się z innymi pośmiać, porozmawiać, ale nie na dłużej. Wolę samotność, nie lubię przebywać w tłumach. Ludzie twierdzą, że jestem nienormalna, bo zamiast wykorzystywać wakacje (chodzić na dyskoteki, do kina, na kręgielnie, zakupy) ja wolę chodzić po lesie, wspinać się po drzewach, czytać fantastyczne powieści, rysować i wsłuchiwać się w ciszę...

    Paulina Stolorz
    Paulina StolorzPsycholog, Psychoterapeuta

    Witaj!

    Myśli, których doświadczasz mogą być wynikiem odreagowania trudnych uczuć, takich jak: złość, poczucie winy, bezradność, gniew. Myślenie o swojej śmierci i wyobrażanie sobie innych osób, które tęsknią daje swojego rodzaju "katharsis" dla psychiki. Nie mniej jednak dobrze byłoby porozmawiać o tym z psychologiem. To trudny stan i warto poszukać jego przyczyny.

    Na pewno wiek, w którym jesteś, odgrywa tutaj istotną rolę. Zadajesz sobie dużo pytań, przyglądasz się sobie, swojemu spostrzeganiu świata, porównujesz się do rówieśników, poznajesz siebie i swoje upodobania. Ten okres czasu jest bardzo ważny dla Twojego rozwoju i kształtowania się Twojej osobowości. Myślę, ze bardzo ważne jest to, abyś miała wsparcie psychologa, a także najbliższych - rodziców, innych osób z rodziny, przyjaciółki/przyjaciół.

    Porozmawiaj z jednym z rodziców o swoich trudnościach i poproś o skierowanie Ciebie do poradni psychologicznej. Myśli samobójczych nie wolno lekceważyć - są trudne, wyczerpujące, a dzięki wsparciu psychologa uda Ci się od nich wyzwolić.

    Pozdrawiam ciepło

  • Czy moja terapia przyniesie więcej pożytku czy szkody?

    Jestem zarejestrowana w PZP od 8 lat. Kiedyś miałam nerwicę depresyjną, a rok temu zachorowałam na lęk napadowy (F41) z typowymi objawami - ataki lękowe, bóle psychosomatyczne, lęk uogólniony, bezsenność. Zgodnie z sugestią psychiatry, poszłam na psychoterapię, udało mi się państwowo dostać na terapię grupową, która trwa pół roku, spotkania raz w tygodniu. Na pierwszym spotkaniu zapytałam panią psycholog z jakiego rodzaju terapii korzysta (bo wiem, że są różne), odpowiedziała: NLP, Gestalt, ustawienia hellingerowskie, terapia ericksona, a także analiza traksakcyjna oraz hipnoza. Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Neuro-Lingwistycznej Psychoterapii oraz Polskiej Federacji Psychoterapii. Kilka miesięcy później w moje ręce wpadła publikacja dotycząca NLP i Hellingera, bardzo źle się wypowiadająca o tych metodach, mówiąca że jest to New Age, może robić wodę z mózgu, a wręcz być szkodliwa. Zwłaszcza terapia Hellingera, która ma związki z szamanizmem. Była to jednak tylko nienaukowa publikacja, niemniej jednak bardzo się zaniepokoiłam, również dlatego, że została wydana przez środowiska katolickie, a ja jestem wierząca i liczę się ze zdaniem Kościoła. Rozmawiałam z moją panią psychiatrą, która z jednej strony potwierdziła moje obawy, powiedziała, że NLP to nie terapia, że nie pomaga, a Hellinger jest szkodliwy. Ale jednocześnie mnie uspokoiła, powiedziała, że w państwowej placówce nic złego się nie może dziać, że ja stoję na własnych nogach i mi to nie zaszkodzi. Zasugerowała abym skończyła tę terapię. Wczoraj rozmawiałam z moją koleżanką, która jest psychologiem (Uniwersytet Warszawski) i również jakoś niepochlebnie się wyraziła o NLP. Po prostu już nie wiem co myśleć, nie wiem czy mam kontynuować tę terapię czy też ona mi zaszkodzi. Nie wiem na tyle dużo o rodzajach psychoterapii aby móc samemu ocenić ich przydatność lub skuteczność. Pani psycholog, która prowadzi tę terapię pokazałam tę publikacje, która mnie zaniepokoiła, powiedziałam o moich obawach i new age, ale ona to odebrała jako reakcję lękową, że to mój lęk powoduje, że obawiam się terapii. Jednym słowem nie odebrała moich obaw zbyt serio. Spotkań odbyło się już ok. 18 z zaplanowanych 25. Spotkania te jednak są dość ciekawe, ale trudno mi powiedzieć żeby leczyły moje emocje - jakoś mnie dotykają, ale nie widzę, aby był to jakiś przełom w moim życiu, zmiana myślenia, odczuwania - na co przecież liczyłam, bo moje myślenie jest lękowe, a chciałabym aby było "normalne", z taką intencją szłam na terapię. Nie wiem co o tym myśleć, czy mam kontynuować tę terapię, czy ona mi pomoże czy zaszkodzi. Może Państwo jako specjaliści mogliby się wypowiedzieć. Dodam, że objawów chorobowych tak naprawdę już nie mam (jest lepiej od ok. roku, jeszcze wiele miesięcy wcześniej, zanim rozpoczęłam tę terapię), wspomagałam się medycyną alternatywną i jak widać podziałało. Ale nadal mam lękowy charakter i to jest mój problem.

    Paulina Stolorz
    Paulina StolorzPsycholog, Psychoterapeuta

    Witam serdecznie.

    Jak najbardziej podpisuję się pod wypowiedzią Pani lekarza psychiatry. NLP istotnie wzbudza spore kontrowersje i osobiście odradzałabym Pani tę technikę. Z kolei w kwestii ustawień hellingerowskich uważam, że są niebezpieczne i mogą więcej zaszkodzić niż pomóc, dlatego jestem ich zdecydowaną przeciwniczką. Należy odróżnić profesjonalną psychoterapię od technik, które nie posiadają żadnego potwierdzenia naukowego swojej skuteczności, a wręcz posiadają dowody świadczące o jej szkodliwości. 

    Ponieważ Pani terapeutka prowadzi sesje terapeutyczne w ośrodku PZP, ich forma powinna być zaakceptowana przez dyrekcję i zgodna ze standardami leczenia. Warto przyjrzeć się formie spotkań, proponowałabym Pani ukończyć rozpoczętą juz terapię. Zwłaszcza, że zajęcia są ciekawe i moze Pani na nich skorzystać.

    Po ukończeniu grupy terapeutycznej natomiast, warto byłoby podjąć psychoterapię indywidualną. Proszę pomyśleć o terapii poznawczo-behawioralnej, która ma udowodnione skuteczne leczenie zaburzeń lękowych.

    Zachęcam również do zapoznania się z poniższym artykułem: http://portal.abczdrowie.pl/pytania/mam-opory-wobec-ustawien-hellingerowskich-co-zrobic

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    Pozdrawiam serdecznie!

Znaleźliśmy dla Ciebie innych lekarzy tej samej specjalizacji

Umów wizytę

PON.22.01
WT.23.01
ŚR.24.01
PON.22.01
WT.23.01
ŚR.24.01
  • Mgr Kaja Wesołek

    Mgr Kaja Wesołek

    Psycholog, Psychoterapeuta
    Konsultacja psychologiczna120,00 zł
    Aleja Armii Ludowej 13/13, Warszawa
    EB Group Sp.z.o.o. Centrum Zdrowia Matki Dziecka i Młodzieży
    loader
  • Mgr Joanna Bogudał – Borkowska

    Mgr Joanna Bogudał – Borkowska

    Psycholog
    Konsultacja psychologiczna90,00 zł
    3 Maja 47/47, Izabelin
    WA Zdrowie Sp. z o.o.
    loader
  • Mgr Katarzyna Gawlińska

    Mgr Katarzyna Gawlińska

    Psycholog, Psychoterapeuta
    Konsultacja psychologiczna120,00 zł
    ks. Ignacego Skorupki 37A/37A, Ząbki
    CENTRUM MEDYCZNE FUNDAMENTI SP. Z O.O.
    loader
  • Mgr Katarzyna Mirecka

    Mgr Katarzyna Mirecka

    Psycholog, Psychoterapeuta
    Konsultacja psychologiczna100,00 zł
    Strumykowa 40 A/40 A, Warszawa
    DORMED Centrum Zdrowia Rodziny
    loader
  • Dr Marcin Jeśka

    Dr Marcin Jeśka

    Psycholog, Psychoterapeuta
    Konsultacja psychologiczna120,00 zł
    Jana Pawła II 61/lok. 32 II kla, Warszawa
    Marcin Jeśka
    loader

Leczone choroby